Autor: Joanna Stempień

Porzucenie

Porzucenie

Porzucenie to taki stan kiedy jesteśmy w jakiejś sytuacji w relacji czujemy się w niej bezpiecznie, ufamy, słyszymy deklaracje, obietnice, w które wierzymy, zapewnienia, a potem, krótko mówiąc, dostajemy prztyczka w nos. Przepraszam za porównanie ale , to trochę, jak ktoś bierze sobie psa, a 

Czy przyjaźń w związku jest możliwa?

Czy przyjaźń w związku jest możliwa?

Czy przyjaźń w związku jest możliwa? PRZYJAŹŃ- duchowa, emocjonalna i platoniczna więź, łącząca dwoje lub więcej ludzi, oparta na wzajemnym zrozumieniu, wspólnych doświadczeniach. PRZYJACIEL- ten kto komuś sprzyja, jest komuś przychylny, życzliwy, jest z nim zaprzyjaźniony. Od prasłowiańskiego słowa- „prijati”- czyli sprzyjać, być przychylnym. To 

O relacjach

O relacjach

Dlaczego niektórzy ludzie nie potrafią trwać z kolei w dobrych relacjach w dobrych związkach w przyjaźniach w sposób, jaki naprawdę pragną? dlaczego niszczą?

Problem polega na tym, że nie są przyzwyczajeni i nie potrafią przeżywać pięknych i pełnych miłości uczuć. Ludzie, którzy przez wiele lat od dziecka byli źle traktowani, poddawani silnym bodźcom tego braku Miłości, nie potrafią przeżywać dłużej łagodnych i pięknych, pełnych miłości uczuć. Ludzie Ci nauczyli się siły przetrwania, walki o siebie, o swoje bezpieczeństwo, nieustannego  gniewu i smutku, a to emocje nie łagodne. Potem często wchodzili w uzależnienia wszelkiej maści , które dawały im jeszcze większe bodźce lub łagodziły te nadmierne. Muszą w tych „ okolicznościach przyrody” od czasu do czasu „ naćpać się” tego gniewu, smutku, depresji bo to im daje silne doznania. Co robią? Odrzucają, porzucają, manipulują, poniżają, wchodzą w autodestrukcję i inne złe rzeczy sobie robią. Porządnie się muszą skopać, aby na chwilę znów odpocząć w tym łagodnym uczuciu miłości, jej przyjęcia, którego tak bardzo pragną…. , a potem, gdy już za długo odpoczywają, to zaczynają swoją „ jazdę bez trzymanki” od początku.

Jak to rozwiązać? Jak z tego wyjść? Cóż,to proces, praca nad sobą w uczciwości ,konsekwentne trwanie w decyzji, która pierwotnie dawała poczucie szczęścia, to Miłość, to Bóg to…….

 

O kochaniu siebie

O kochaniu siebie

Tylko Ty sam stajesz sobie na drodze. Możemy być dla siebie samych największymi wrogami, jak mawiał św. Ignacy, przez nasze lęki, schematy, blokady. Jak pisze Elizabeth Berg: „ nigdy nie chodzi o to, jak dobrze trafiłeś w nuty. Ważniejszy jest impuls do śpiewu i odwaga, 

Gdy inni Cię ranią…

Gdy inni Cię ranią…

Kiedy myślisz, że inni ludzie Cię ranią: nic bardziej błędnego. To Ty im dajesz taką władzę nad sobą samym. Pochyl się nad relacjami, w których jesteś. Sprawdź , czy wszystkie są dla Ciebie. Pochyl się nad relacjami , które wydają się ważne, że świat bez 

Trochę więcej o uzależnieniach

Trochę więcej o uzależnieniach

Wiele było napisane o uzależnieniach. Zachęcam jednak do spojrzenia na problem od trochę innej strony.
Uzależnienie to choroba uczuć i emocji. Nie ważne tak naprawdę czy ktoś pije, bierze narkotyki, okalecza się, robi zakupy , jest hazardzistą …. Długo by wymieniać, ponieważ uzależnić się można od wielu rzeczy. Oczywiście kaliber tego jest trochę inny, to zrozumiałe. Nie można porównać w żaden sposób uzależnienia od zakupów, czy jedzenia do samookaleczania się, czy brania narkotyków, (ale o tym bardziej szczegółowo, innym razem… )Schemat pozostaje jednak zawsze bardzo podobny.

Istotą uzależnień jest to- po co to robię, co mi to w życiu „załatwia”. Branie narkotyków, czy picie alkoholu, to efekt końcowy. Efekt radzenia sobie, a raczej nieradzenia sobie ze sobą samym z tym co mnie w życiu trudnego spotyka i spotykało. To nieumiejętność przeżywania życia w dobry , konstruktywny dla siebie sposób.
Człowiek jest stworzony do Miłości, aby ją przyjmować i aby ją dawać. Kiedy jest to zaburzone, często od samego początku jego istnienia, wtedy zaczyna sobie nie radzić. W pewnym momencie swojego życia zauważa, że picie pomaga, zakupy, zajadanie itd…. pomagają. Zaczyna uśmierzać ból istnienia i tak pakuje się w uzależnienie.

Uzależnienie w moim odczuciu i zawodowym doświadczeniu jest to choroba, z której można jak najbardziej wyjść. To nie jest jak grypa, lub nowotwór, na które często nie mamy wpływu. To jest wybór bycia chorym, mamy na nie wpływ. Kiedy uświadamiamy sobie, dlaczego tak robię, co mi to w życiu „ załatwia”, do czego mi było to potrzebne, wtedy pojawia się odpowiedź, co muszę zmienić, aby tego nie robić .Oczywiście jest to proces właśnie tego zmieniania, długi, często bolesny. Ciężka praca nad sobą, nad przełamywaniem kłamstw na swój temat i schematów, w których często tkwimy latami. Spotkania się ze sobą samym, ze swoimi przekonaniami, pochylaniem nad swoją historią, przepuszczeniem tego w wszystkiego przez serce i zasadzeniem nowej prawdy o sobie samym. Dobra wiadomość jest taka, że jest to jak najbardziej wykonalne i możliwe.

Często, gdy opowiadam o mojej koncepcji terapii uzależnień w taki sposób, na tak głębokim poziomie, ludzie na początku terapii błędnie myślą, że będą sobie mogli od czasu do czasu, np. zapalić marihuanę, czy popijać sobie różne trunki i już się cieszą na ten pomysł. Nic bardziej mylnego. Nie o to chodzi. Nie będą tego robić, ponieważ, gdy podejmą to wyzwanie pracy nad sobą , nie będzie to im w życiu do niczego potrzebne. Na koniec terapii, to widać z lotu ptaka. Człowiek cały jest nowy.
Nie obejdzie się tu bez terapii. Terapeuta jest osobą, która pomoże przez to wszystko przejść.
Jeśli zachęciły Cię te prawdy, zapraszam na kolejne części. Ciąg dalszy nastąpi niebawem.

Pierwszy raz tutaj? Czym jest psychoterapia?

Pierwszy raz tutaj? Czym jest psychoterapia?

Witam Cię serdecznie! to jest moja strona o psychoterapii, którą zajmuję się przeszło 20  lat. Jeżeli: potrzebujesz wysłuchania i zrozumienia masz niskie poczucie własnej wartości przeżywasz trudności w relacjach, związkach chcesz pozbyć się negatywnych nawyków odczuwasz pustkę i bezsens życia nie wiesz , dokąd zmierza